Austria, położona jest w Europie środkowej, bez dostępu do morza, której wielkim atutem turystycznym jest stolica - Wiedeń, oraz góry na zachodzie i południu.
Kiedy jechać?
Szczyt sezonu letniego przypada na lipiec i sierpień, kiedy roi się od turystów, a ceny są najwyższe. Nie jest to najlepszy okres na zwiedzanie Austrii, w miastach może być bowiem bardzo gorąco, a wiele słynnych instytucji jest zamkniętych (np. Wiedeńska Opera, Hiszpańska Szkoła Jazdy czy Wiedeński Chór Chłopięcy). Równie pracowitymi miesiącami dla przemysłu turystycznego są czerwiec i wrzesień. W zimie miasta nie są tak przepełnione, a ceny hoteli są znacznie niższe (z wyjątkiem okresu Bożego Narodzenia i Wielkanocy). Najlepszym rozwiązaniem może się okazać przyjazd wiosną lub jesienią.
Szczyt sezonu narciarskiego przypada na okres od połowy grudnia do końca marca, osiągając apogeum w okresie Bożego Narodzenia, Nowego Roku i w lutym. Długość sezonu narciarskiego zależy od wysokości, na jakiej położona jest miejscowość (na lodowcach można jeździć praktycznie przez cały rok). Miejscowości alpejskie są oazami ciszy i spokoju, zwłaszcza w okresie od końca kwietnia do połowy czerwca oraz w listopadzie i na początku grudnia. W tym czasie niektóre bary, restauracje oraz hotele mogą być zamknięte. Wiosna w Alpach nadchodzi dopiero w czerwcu, kiedy to rozkwitająca roślinność maluje zbocza gór wielobarwnymi kolorami.
Główne atrakcje
Możliwości zwiedzania kraju latem oraz uprawiania sportów zimowych sprawiają, że Austria przez cały rok jest krajem atrakcyjnym turystycznie. Decyzja, kiedy przyjechać, zależy od tego, co chce się robić lub zobaczyć.
Najciekawszymi miastami pod względem turystycznym są Wiedeń i Salzburg, a zaraz za nimi plasują się Innsbruck i Graz. Trochę czasu trzeba obowiązkowo spędzić w tradycyjnej kawiarni lub winiarni (Heuriger lub Buschenschank). Nie wolno również zapomnieć o wizycie w operze lub udziale w innym wydarzeniu muzycznym. Każdy turysta powinien także odwiedzić pchli targ w Wiedniu (Naschmarkt), po czym spędzić trochę czasu w Alpach lub wziąć udział w przejażdżce po Dunaju. Po drodze warto zwiedzić jaskinie lodowe w Werfen lub Dachsteinie. Chcąc pojeździć na nartach, można się udać do Kitzbühel lub Lech, choć jeśli jest się miłośnikiem mniej elitarnego towarzystwa, lepiej wybrać St Anton.
Ciekawostki, wydarzenia
Letni Opernfilm-Festival na Rathausplatz cieszy się wśród wiedeńczyków ogromną popularnością. Idealne na gorące letnie noce są także Copa Cagrana na Donauinsel, Summer Stage nad Donaukanal i dziedzińce Altes AKH-Campus. Solidną porcję rozrywki zapewnia Schweizerhaus w Praterze.
Najpyszniejsze torty
Ck nadworna piekarnia cukiernicza Demel na Kohlmarkt oferuje najwyśmienitsze przysmaki wiedeńskiej sztuki przyrządzania deserów. Niezrównane są również torty w kawiarni Sacher, cukierni Kurkonditorei Oberlaa oraz kawiarniach Landtmann i Sluka.
Najpiękniejsze kafejki
Wśród wiedeńskich kawiarni Sperl jest wyjątkowo romantyczna, Landtmann najgwarniejsza, a Bräunerhof najbardziej klasyczna. Tak czy owak należy się pogodzić z regułą, że nie wystarczy tam tylko zajrzeć - na pobyt trzeba przeznaczyć co najmniej godzinę.
Kościoły i opactwa
Miłośnicy architektury sakralnej nie mogą pominąć gotyckiej katedry św. Stefana w Wiedniu. Stephansdom czy też \\\"Steffl\\\" - jak wiedeńczycy poufale nazywają swoją ulubioną, czcigodną katedrę - to bezsprzecznie centralny punkt Wiednia. Świątynia uważana jest za najwspanialszy przykład wiedeńskiego gotyku i arcydzieło sztuki kamieniarskiej oraz narodowy symbol Austrii. Olbrzymi kościół - zbudowany z 20 tys. m3 piaskowca - ma 108 m długości, 39 m szerokości, a szczyt Wieży Południowej strzela w niebo na wysokość 137 m. Architekt Adolf Loos określił Stephansdom jako - najbardziej uroczyste wnętrze kościelne na świecie. Gdy tylko przestąpi się progi świątyni, trudno nie przyznać mu racji. Trójnawowe wnętrze z pnącymi się w górę kolumnami, pod wysokim sklepieniem sieciowo-żebrowym, wypełnia dostojny półmrok. Przyjemnie tu po prostu stanąć i chłonąć niezwykłą atmosferę. Zwolennicy architektury barokowej powinni pojechać do opactwa Benedyktynów w Melku nad Dunajem (1702-1726), będącego jakby przedłużeniem skalnej ściany, z którego rozciąga się zachwycający widok, a także zwiedzić St Florian, perłę budownictwa sakralnego. Jedynym w swoim jest kościół św. Barbary w Bärnbach, ołtarz św. Wolfganga w kościele pielgrzymów pod tym samym wezwaniem w Wiedniu oraz posągi i mauzoleum w Hofkirche w Innsbrucku.