Kuba

  
  • Stolica:Havana
  • Powierzchnia: 100 860 km²
  • Ludność:11,2 mln
  • Język:Hiszpański
  • Waluta:Peso kubańskie (CUP)
  • Popularne miasta:Varadero, Hawana
  • Szczepienia:Brak obowiązkowych szczepień.
  • Wiza:Obowiązkowa. Wizę można otrzymać we właściwym terytorialnie konsulacie kubańskim, jak również na lotnisku przy wjeździe na Kubę. Konsulat kubański w Warszawie wydaje wizę turystyczną 30-dniową.
  • Zasilanie:110/220V, wtyczki typu A, B, C, F, L
  • Czas lotu:ok. 12h 00m

Warszawa
GMT +1

Havana
GMT -5

Średnie temperatury

miesiącIIIIIIIVVVIVIIVIIIIXXXIXII
°C242425272829303029272524

Opis

Po latach szarzyzny i turystycznego zastoju wyspa odzyskuje sławę urlopowego raju.
Jeszcze nie tak dawno nikt nie jeździł na Kubę. W każdym razie nie po to, by spędzić tam urlop. A dziś do socjalistycznego raju nad Morzem Karaibskim jeździ corocznie prawie 2 mln wczasowiczów z całego świata. Ten skok Kuba uczyniła w ciągu ostatniego dziesięciolecia. Wczasowe kompleksy hotelowe wzniesiono dosłownie z niczego. Socjalistyczne domy wypoczynkowe zamieniono w nowoczesne hotele, stworzono odpowiednią infrastrukturę - powstały muzea, parki wypoczynku, restauracje, bary, centra handlowe i wypożyczalnie samochodów. W parkach narodowych wytyczono szlaki dla pieszych, wiele historycznych budowli uratowano przed zniszczeniem i odrestaurowano, obrzeża ulic udekorowano grządkami kwiatów, nawet propagandowe tablice zaczęto projektować zgodnie z międzynarodowym duchem czasu, a dla obrotu pieniężnego wprowadzono dolarowo-dewizowy system walutowy. Takiego efektu pewnie nikt by się nie spodziewał po państwie socjalistycznym. Kuba wytoczyła turystom czerwony dywanik, żeby przetrwać w świecie kapitalistycznym, w którym ma za przeciwnika najpotężniejsze państwo. Dawid kontra Goliat - sympatie świata od dawna są po stronie słabszego.
Zaciekawienie Kubą podsycił również Wim Wenders swym filmem Buena Vista Social Club, w którym ukazał czterech wielkich muzyków przedrewolucyjnej Kuby. Sugestywny portret leciwych protagonistów, ich niezłomna pasja muzykowania i wreszcie sama muzyka wyzwoliły wielką falę sympatii dla Kuby.

Poznać Kubę!

Turystę czeka nie tylko podróż na największą wyspę na Morzu Karaibskim, białe plaże skąpane w tropikalnym słońcu, egzotyczne parki narodowe i miasta, które wciąż jeszcze wyglądają jak na starych pocztówkach. Turystę oczekuje również państwo, w którym od ponad 40 lat myśli się zupełnie inaczej. Może tego doświadczyć każdy, gdy tylko opuści hotel i zacznie samodzielnie podróżować po kraju, nocując w prywatnych kwaterach, tzw. casas particulares. W najbiedniejszej chacie trafi nie tylko na ludzi z wyższym wykształceniem, lecz może nawet usłyszeć narzekanie na brak wolności prasy czy niemożność podróżowania. Jednak gdy tylko przybysz uderzy w ten sam ton, szybko wyrośnie przed nim mur oporu. Kubańczycy są bardzo czuli na krytykę pod adresem ich państwa i Fidela Castro. Ogromna większość społeczeństwa identyfikuje się z Kubą i jej reżimem. W końcu przecież Castro po rewolucji oddał kraj w ręce "ludu" i stworzył unikalną w skali Ameryki Łacińskiej wspólnotę solidarności, której duch działa po dzień dzisiejszy. Kto poznaje Kubę, porusza się na granicy dwóch światów: kubańskiego i turystycznego, innymi słowy, w rzeczywistości socjalistycznej i kapitalistycznej. Na granicy tej balansują zarówno gospodarze, jak i przybywający z zewnątrz goście. Kuba utrzymuje "strefy ochronne" dla obu sektorów: z jednej strony istnieją państwowe domy wczasowe i hotele tylko dla Kubańczyków, a z drugiej ośrodki wyłącznie dla turystów. A ponieważ coraz więcej Kubańczyków odwiedza również dewizowe restauracje i hotele, turysta pozna też szarą strefę, która odpowiedzialna jest za przyszłość.
Najsilniej zarysowuje się ona na horyzoncie w Hawanie, "mieście kolumn", jak nazwał ją kubański pisarz, Alejo Carpentier. Do dwumilionowej metropolii tłumnie napływają dziś turyści z Europy, Japonii, Ameryki Łacińskiej, a nawet Stanów Zjednoczonych (ci przybywają przez Kanadę lub Meksyk), zapełniając przede wszystkim odnowioną już starówkę, kokietującą wspaniałymi, jak dawniej, gmachami. Bardziej światowa i okazała niż inne miasta w rejonie Karaibów, Hawana po dziesięcioleciach zaniedbania odradza się niczym Feniks z popiołów: znów prawie tak samo kolorowa i tętniąca życiem jak przed rewolucją.
Niedaleko metropolii ciągną się łagodne pasma górskie, w których biją źródła, przy wodospadzie kwitną orchidee, ciekawe szlaki piesze prowadzą przez rezerwat biosfery z bujną florą i fauną. Parę kilometrów dalej goście rozkoszują się na tarasach hoteli wspaniałymi widokami na dolinę z niezwykłymi mogotes. Mgły podnoszą się z ziemi i spowijają kopulaste wapienne góry - to widok niezwykłej urody. Valle de ViLales uchodzi za najlepszy w świecie obszar uprawy tytoniu. Za doliną, niczym koniec świata, jawi się półwysep Guanahacabibes z ośrodkiem nurkowania w María La Gorda. Na wschód od Hawany wabią plaże stolicy, dolina Yumurí i najsłynniejsze kąpielisko na Kubie - Varadero z bezkresną plażą. Na południowy wschód od Hawany znajdują się największe mokradła w rejonie Karaibów - Ciénaga de Zapata. Porośniętą gąszczem pnących roślin dziewiczą puszczę tropikalną, poprzecinaną kanałami, lagunami i rzekami, zamieszkują krokodyle, manaty i egzotyczne ptaki.
Ale to dopiero początek. Za Hawaną i okolicami kubański ląd ciągnie się jeszcze prawie tysiąc kilometrów w kierunku Haiti. Jeden urlop to za mało, żeby wszystko zobaczyć, nawet gdyby największe odległości pokonywało się samolotem. Zresztą i tak niektóre miejsca można osiągnąć tylko drogą powietrzną: np. koralową wyspę Cayo Largo, z jej plażą jak z bajki, albo atrakcyjną dla nurków Isla de la Juventud (Wyspę Młodości).
Autopista Central (autostrada) biegnie przez środek wyspy, mijając jedną po drugiej stolice prowincji. Pierwszą z nich, w kierunku wschodnim, jest Santa Clara, po której zdobyciu Che Guevara w 1956 r. proklamował rewolucję. Następna, Sancti Spíritus, to brama, za którą pojawią się urozmaicone pejzaże gór Escambray: w głębi lądu chłodny las iglasty, sztuczne jeziora, głębokie doliny, ukryte wodospady, a nad morzem - miasta Trinidad i Cienfuegos. Warto pospacerować po brukowanych uliczkach Trinidadu i nasycić oczy z miradoru (punkt widokowy) miejskiego muzeum, widokiem czerwonych dachów tego prawie nienaruszonego miasta kolonialnego z XVIII w.


1|2|3|4|5


Ambasada Republiki Kuby

ul. Rejtana 15/8
02-516 Warszawa
Tel: 22 848-1715, 22 646-1178
Fax: 22 848-2231

Ambasada RP

Calle G no.452 esq. 19, Vedado,
Ciudad de la Habana apartado 6650, La Habana Cuba,
Zona Postal: 6
tel. (0-0537) 66-24-39/40
fax. 66-24-42
e-mail: ambrp@ceniai.inf.cu
Kuba Kuba Kuba Kuba Kuba Kuba Kuba Kuba Kuba Kuba Kuba Kuba Kuba Kuba Kuba Kuba Kuba Kuba 
przewiń w lewoprzewiń w prawo
 
Infolinia0,49zł/min z VAT
0 801 555 401
dla abonentów spoza TP S.A.
058 325 30 00
Kraj:
Region:
Dojazd:
Wyjazd od:
Cena:
Powrót przed:
Wyżywienie:
Miejsce wyjazdu:
Kategoria:
Typ wycieczki:
wyszukiwanie zaawansowane
Szukasz:
Prosimy wpisać nazwę szukanego kraju/regionu, hotelu lub kod oferty:
  • Akceptujemy płatności:
  • Wybierz inny kraj:

  • Newsletter
    Aby otrzymywać informacje o nowych ofertach i promocjach prosimy wpisać swój adres e-mail:
 
Opublikowane na stronach internetowych easygo.pl materiały, informacje lub ceny nie stanowią oferty w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego.
Valid XHTML! Valid CSS!O nas | Reklama | Praca | Prywatność | Partnerzy | Pomoc
Centrum prasowe | Kontakt
copyright © 1999-2012, easygo.pl
 
Inne serwisy: Hotele | Słowacja | Włochy | Kreta | Francja | Austria | Dominikana | Tunezja | Egipt | Tajlandia Wycieczki |Hotele | bilety lotnicze | first minute | tanie linie